Na każdej trasie może zdarzyć się wypadek, lub chociaż mała usterka. Wybierając się w podróż na długie dystanse nasze samochody często ulegają usterkom. Przyczyną takie stanu rzeczy może być brak kontroli stanu technicznego naszego samochodu dokonanego przed wyruszeniem w długą trasę. Jeśli nie jesteśmy w stanie sami dokonać podstawowej kontroli płynów, warto skorzystać z usług mechaników samochodowych.

uszkodzony samochódNajlepszym wyborem jest stacja kontroli pojazdów, na której możemy za niewielkie pieniądze dokonać kompleksowego przeglądu stanu naszego samochodu. Podczas długiej podróży samochód jest narażony na długotrwałe natężenie. Jeśli jakieś części samochodu zaczęły się już zużywać, to podczas jazdy na trasie może ulec zepsuciu.

Aby uniknąć takiej problematycznej sytuacji mogącej pokrzyżować zupełnie nasze plany należy przed rozpoczęciem długiej drogi dokonać przeglądu stanu samochodu, a najlepszym rozwiązaniem jest stacja kontroli pojazdów. Tak niewiele kosztuje, a zapewnia nam uniknięcie kłopotów na trasie i spokojną jazdę.

Najczęstszą usterkę napotykającą kierowców pokonujących długie trasy jest potrzeba wymiany koła w przypadku złapania tak zwanej gumy. Przyczyn tej usterki może być wiele, w Polsce na przykład gigantyczne dziury i wyboje przyczyniają się do zagrożenia pęknięcia opony. Szczególnie niebezpieczne są usterki pojawiające się na autostradach i drogach szybkiego ruchu, w oddaleniu od zakładów naprawy samochodów czy stacji kontroli pojazdów. Wówczas skazani jesteśmy na samych siebie, pomoc przyjaciół lub skorzystanie z bardzo kosztownej pomocy drogowej.

opona optigripGoodyear wyprodukował opony z nowoczesną technologią SmartWear. Ogumienie będzie miało doskonałe osiągi nawet po przejechaniu 25 000 km.
9 marca 2009 roku Goodyear przedstawił oponę o nazwie OptiGrip. Jest to opona letnia, która ma wyjątkowo długi czas eksploatacji. Ogumienie ma doskonałą przyczepność zarówno na mokrej nawierzchni jak i na suchej. Dodatkowo opona ma zwiększoną odporność na ślizganie na mokrej nawierzchni (tzw. aquaplaning).
SmartWear to technologia dzięki, której wraz ze zużywaniem bieżnika, kolejne jego warstwy oraz rowki utrzymują doskonałe parametry opony także na mokrej nawierzchni. Wiemy przecież, że wraz ze zużyciem zwykłej opony Goodyear, jesteśmy znacznie bardziej narażeni na aquaplaning. OptiGrip daje pewność, że opony nie utracą swoich parametrów przez długi czas eksploatacji. Jako poświadczenie wspaniałych właściwości opon Goodyear możemy uznać badanie organizacji testowej Automotive. Organizacja sprawdziła, że opony z technologią SmartWear są o wiele bardziej odporne na aquaplaning po 20 000 km niż fabrycznie nowe ogumienie konkurencji. Dodatkowo OptiGrip zmniejsza drogę hamowania o 20%. Po 10 000 km opony Goodyear są o 6% lepsze niż konkurencja. Natomiast po 20 000 km przewaga wzrasta do 8%. Przy 30 000 przejechanych kilometrów OptiGrip może być nawet 20% lepsze w hamowaniu.

Nowoczesny kształt bieżnika opony

SmartWear, który wykorzystuje się przy produkcji opon Goodyear zawiera się także w kształcie bieżnika. Zmienia się on przez cały czas eksploatacji opony. Na oponie możemy zauważyć ukryte pod nacięciami i rowkami kanały, które odkrywają się wraz ze zużywaniem bieżnika. Dzięki nim woda jest łatwo odprowadzania przez co unikniemy aquaplaningu.

mokra nawierzchniaŚmiało można powiedzieć, że część opon letnich radzi sobie lepiej na mokrej nawierzchni, inne gorzej. Kluczem jest, aby wybrać te, które będą sobie radziły najlepiej, gdyż bezpieczeństwo jest najważniejsze.

Najłatwiejszym podziałem opon będzie ten na zimowe i letnie. Różnią się one mieszanką oraz budową bieżnika oraz liczbą lamel. Jeżeli chcielibyśmy wyróżnić pojęcie „opony deszczowe”, to tyczyłoby się ono tylko opon letnich. Firma Goodyear produkuje bardzo dobre opony deszczowe. Ich opony posiadają odpowiedni skład mieszanki, który zapewni świetne zachowanie na mokrej nawierzchni. Kontakt opony z powierzchnią jest efektywnie zwiększany poprzez stosowanie cząsteczek wypełniacza. Przez to guma lepiej współgra z nierównościami na drodze.

Przy wyborze opon warto uwzględnić warunki klimatyczne. Pogoda często daje się we znaki i nie zawsze warunki są idealne. W Europie według statystyk jest około 150 dni deszczowych w ciągu roku, a duża część wypadków zdarza się właśnie w czasie opadów atmosferycznych. Przy bardzo dużych opadach deszczu może powstać efekt aquaplaningu, co oznacza utracenie kontaktu z nawierzchnią drogi. Może to skutkować utratą kontroli nad pojazdem. W związku z tym większość kierowców oczekuje od producentów opon lepszej przyczepności w czasie opadów deszczu.

Odprowadzanie wody

Duży wpływ na odprowadzanie wody ma głębokość bieżnika. Warto tu powiedzieć, że im głębszy bieżnik, tym więcej wody jest odprowadzanej. Zmniejsza się wtedy ryzyko powstawania efektu tracenia przyczepności.
Droga hamowania może radykalnie zmieniać się razem ze zmianą głębokości bieżnika. Jeżeli mamy bieżnik o głębokości 7 mm, to przy 80 km/h nasza droga hamowania wynosić będzie 30 metrów, natomiast przy 1,5 mm droga hamowania jest o 12 metrów dłuższa. W związku z tym jeżeli jesteśmy przygotowani na deszcz, warto zakładać opony z głębszym bieżnikiem. Pamiętajmy o tym, aby kontrolować stan bieżnika naszych opony, gdyż zużywa się on regularnie i może powodować utraty kontroli nad pojazdem.

oponyO tym jak ważne jest odpowiedni poziom ciśnienia dowiedzieliście się już z poprzednich wypocin. Jak zwykle głównym aspektem jest tutaj bezpieczeństwo kierującego oraz innych uczestników ruchu.

Badania wykonane przez grupy naukowców wykazały, że w wyniku eksploatacji opon miesięcznie ubywa około 4% powietrza. W znacznej większości przypadków zmniejszenie ciśnienia w oponach spowodowane jest naturalną utratą powietrza, a tylko część jest spowodowana gwałtownymi uderzeniami, czy też wpadaniem w nierówności. Guma skonstruowana jest w ten sposób, że przechodzi przez nią powietrze, jednak bardzo powoli. Dużo może zależeć także od jakości montażu, temperatury, a także wentylów.

Ciśnienie należy sprawdzać mniej więcej co 14 dni. Oczywistym dla każdego kierowcy powinno być sprawdzenie ciśnienia opon przed każdą dłuższą podróżą. Wiadomo jednak, że w takim wypadku należy sprawdzić stan techniczny całego pojazdu. Trzeba wziąć pod uwagę nie tylko 4 koła, które są mobilne, ale także koło zapasowe. Nigdy nie wiemy kiedy się przyda, a „zapasówka” z niskim ciśnieniem może przysporzyć nam nie lada problemów w trakcie jazdy. Ciśnienie opon można sprawdzić na praktycznie każdej stacji benzynowej. Można więc zrobić to przy okazji tankowania. Śmiesznym wydaje się być fakt, iż o tankowaniu nie zapominamy, natomiast gdy już jesteśmy na stacji nie pamiętamy o tym, by sprawdzić ciśnienie w oponach.

Gdy sprawdzamy ciśnienie w ogumieniu pamiętajmy o tym, aby opony były zimne. Wyniki mogą być mocno wypaczone, ponieważ w czasie jazdy koła nagrzewają się, a przez to wzrasta ciśnienie. Najlepszym rozwiązaniem wydaje się być sprawdzanie ciśnienia w profesjonalnych serwisach wulkanizacyjnych. Za niedużą kwotę otrzymamy rzetelną analizę stanu naszych opon i pewność, że powietrze zostało uzupełnione w sposób spełniający wszystkie normy. Obsługa kompresora nie jest trudna, jednak zawsze lepiej jest oddać to urządzenie w ręce specjalisty.

oponaW 2012 roku w Unii Europejskiej ma zostać wprowadzone wymóg wyposażenia samochodów w system kontroli ciśnienia w oponach. Tego typu technologia regulacji i podtrzymywania ciśnienia w ogumieniu jest już stosowana w wielu pojazdach wojskowych oraz ekskluzywnych samochodach osobowych. Jak na razie my kierowcy musimy sami dbać o to, aby w naszych oponach znajdowała się dostateczna ilość powietrza.

Większość użytkowników pojazdów osobowych nie przyjmuje wagi do właściwego ciśnienia w oponach. Jest to duży błąd, gdyż wiąże się to bezpośrednio z naszym bezpieczeństwem. Badania przeprowadzone w Anglii wykazały, że około 80% samochodów ma niewłaściwe ciśnienie w ogumieniu. Procent ten jest zastraszająco wysoki, zwłaszcza jeżeli mamy świadomość jak duże zagrożenie może nieść za sobą nieodpowiednie ciśnienie w oponach.

Przez wyeksploatowane ogumienie powstaje wiele wypadków. Według najnowszych badań przeprowadzonych przez renomowane firmy produkujące opony takie jak Bridgestone oraz Daytona, około 7% wypadków spowodowanych jest właśnie przez złe ciśnienie, lub uszczerbki w konstrukcji opon wynikające z ich zużycia. Niskie ciśnienie w ogumieniu wydłuża drogę hamowania o 20%, co przy bardzo dużych prędkościach może być bardzo niebezpieczne. Oprócz tego znacznie wydłuża się czas reakcji samochodu na zmiany kierunku jazdy. Może wystąpić efekt znoszenia pojazdu z osi jazdy w lewą lub prawą stronę. Kolejnym ważnym aspektem przemawiającym za utrzymywaniem optymalnego ciśnienia w oponach jest możliwość utraty kontroli nad pojazdem przy wejściu w zakręty. Na polskich drogach, gdzie przyczepność i tak jest słaba może to być nadzwyczaj niebezpieczne.